11 Comments on “Dokarmianie “świętych krów” parkowania”

  1. Zważając na pomysłodawcę,który w zawisły sposób wymyślił sposób zwrócenia na siebie uwagi,po przez zbierania trawy,i obrzucania nim samochody,z pewnością swojego samochodu nie posiada-jedynie wozem pewnie pomyka.Stąd też pomysł z sianem.Zdrowy na umyśle człowiek,tak by się nie zachowywał.
    Warto temu człowiekowi pomóc,w opłaceniu dobrego lekarza,który zajął by się wnętrzem jego głowy.
    Po czynach,można by wywnioskować,że pomoc jest dla niego bardzo wskazana.
    Chyba że marzyła mu się praca w straży miejskiej,lecz jego sv zostało odrzucone.Teraz z tego żalu,chociaż się poznęca na osobach posiadających samochody.

    1. bardzo dobrze robi .. nauczycie się parkować a nie srac autem tam gdzie się tylko da, tobie by się przydał lekarz szczery

    2. Za to Tobie na pewno przydałby się powrót do szkoły i ponowna nauka zasad gramatyki i ortografii…

  2. Czlowieku na co Ty liczysz? Na rozglos? Tak, wiemy jestes kretynem. Zajmij sie swoim zyciem i praca, a to jak auto jest zaparkowane zostaw strazy miejskiej. Dobrze, ze jestes z nazwiska, mozna Cie przeswietlic na wylot, nic nie pomyslisz typku.

  3. Daj spokój to pewnie kasztany jak ten z filmu. Wcześniej smarował gówna klamkami. Cholerni cykliści. Czemu niemal każdy kto ma rower w tym kraju nie ma mózgu ?

  4. Koniobijcy bulwersujący się w komentarzach. Szanujcie prawo, szanujcie innych, to nie będzie problemu.

  5. Tę trawę rozumiem że sam skosił i zgrabił żeby nie niszczyć czyjejś pracy a po całym tym spektaklu posprzątał tam gdzie na chodniku naświnił

Comments are closed.