51 Comments on “Agresja na drodze dla rowerów – hulajnogi vs rowerzyści”

    1. Proponuję na bieżąco wszystkim zapoznawać z przepisami o Ruchu Drogowym. Teraz rowerzyści muszą dzielić drogę rowerową z osobami na hulajnogach. Ostatnio nawet było głośno o tym w TV i mediach. Wszyscy co poruszają się po drogach publicznych są zobowiązani do znajomości i do przestrzegania przepisów o ruchu drogowym. Od pieszych po rowerzystów, hulajnogi i kierowców!

      1. Piotrek, bylo glosno w mediach ale widze ze dla ciebie za cicho bo znowu czegos niedoslyszales i niedoczytales 🙂 poki co hulajnogi moga poruszac sie tylko po chodnikach a przepisy do ktorych nawiazujesz sa na razie tylko w planach

        1. Dokładnie, w tym momencie wyróżniamy tylko kierowców, rowerzystów i pieszych. Jedziesz na hulajnodze, deskorolce czy innych wrotkach, to jesteś pieszy i kropka

        2. Przyznam szczerze, że sama poruszam się hulajnogą po mieście bo jest to bardziej opłacalne niż jazda samochodem ale bardzo uważam. Jeśli korzystam ze ścieżki rowerowej to nie panoszę się jak kretynka i jeśli jadą rowery to zjeżdżam na chodnik, a jadąc po chodniku bardzo uważam na pieszych. Pomijam sytuacje gdzie jadę pustą ścieżką rowerową wieczorem, a grupa pieszych bez patrzenia jakby nigdy nic wychodzi mi pod kierownicę… Ale wstyd mi za tych idiotów, którzy myślą, że jak kupili sobie hulajnogę to mogą wszystko i blokują inne pojazdy 🙄

  1. W przypadku aktualnych przepisów hulajnoga ma prawo jechać ścieżka rowerowa. Po obejrzeniu filmiku dopatrzyłem się tak na prawdę jedynie łamania przepisów przez rowerzystów którzy w pewnym momencie jadą obok siebie po całej szerokości ścieżki…

  2. Następny….
    Wszystko jest w fazie projektu. Na ten moment użytkownicy hulajnóg traktowani są jak piesi. Więc wara im od ścieżek rowerowych!!!

    1. To z tym swoim rowerem też się ma ulice nie pchaj, co mnie to obchodzi że masz cienką oponę, ja się scigaczem do lasu nie pcham

      1. genialne porównanie. Rower szosowy na szosie i ty ścigaczem w lesie. Geniusz porównań. Powinieneś dostać jakąś nagrodę. serio.

        1. Gdybyś używał mózgu , to zrozumiałbyś co chciał przekazać autor tamtej wypowiedzi.

          Co z tego że mu na ścieżce z kostki jaja wytłukło. Ma ścieżkę rowerową to niech po niej jedzie, a jak mu niekonfortowo na ścieżce z kostki, to niech złoży zażalenie do burmistrza, może zrobią asfaltową.

    2. Weź koniu się opanuj i zaczerpnij informacji porządnych …. poważnie bo piszecie tu takie bzdury ze się cofa człowiekowi ….

      99,9% rowerzystów nie ma pojęcia o przepisach, nie ogarniają znaków drogowych i zasad panujących na drodze.

      Nie powinni w ogóle uczestniczyć w ruchu (chyba ze z buta), rower przeprowadzamy przez przejście a nie przejeżdżamy (bo tak wygodniej oczywiście) , nie zajmujemy całej szerokości ścieżki, prędkość powinna być dostosowana , i można by tu wymieniać masę innych rzeczy.

      podsumowanie:

      ZAKAZ PORUSZANIA SIĘ ROWERÓW W MIEŚCIE i okolicach !!!!

      Najgorsze ogniwo jakie istnieje …

      1. 99,9% ? Co za brednie, spora rzesza rowerzystów na codzień jest kierowcami pojazdów mechanicznych jak i pieszymi.

    3. Jeździłem hulajnogą po ścieżkach rowerowych, jeżdżę i jeździć będę bo tak jest bezpieczniej dlanie i dla innych uczestników ruchu. A rowerzystów którzy mają jakieś problemy z tym ma głęboko w d…..

      1. I słusznie. Moja hulajnoga zapiernicza ponad 40km/h i gdzie jest bezpieczniej, po drodze rowerowej czy chodniku? Waży 23 kg czyli więcej niż rower. Mam siodełko. Różnica tylko taka że nie pedałuję. Kolarzówki nie są w stanie mnie wyprzedzić a ja nie mam prawa po ścieżkach rowerowych? Chore. Ludzie sięgnijcie po rozum. Postęp, technologia a nie przepisy sprzed kilkudziesięciu lat. Rowerem miejskim 18km/h po ulicy a hulajką 30-40 po ścieżkach nie?

  3. coś słyszałeś, ale nie dosłyszałeś. Od projektu do obowiązywania przepisu długa droga.

  4. Nie opowiadaj głupot, jest taki zamiar aby hulajnogi poruszały się po ścieżce rowerowej i też jestem tego zwolennikiem ale niestety w świetle aktualnych przepisów ruchu drogowego obywatel na hulajnodze jest traktowany jako pieszy i nie ma prawa poruszać się po ścieżce dla rowerów a na przejściu dla pieszych ładnie musi zejść i przeprowadzić hulajnogę przez przejście.

    1. > a na przejściu dla pieszych ładnie musi zejść i przeprowadzić hulajnogę przez przejście.

      a to już nadinterpretacja jakaś. Skoro będąc na hulajnodze jest pieszym, to po czemu ma schodzić z hulajnogi przed przejściem? Przecież przejście pokonuje nadal jako pieszy. Właśnie to stanowi realny problem w całym tym traktowaniu hulajnogi wg prawa – a nie o fakt chodnika czy ścieżki.

  5. Uwaga !!! do osoby która to wstawiła , bez zgody osób na na filmie , sprawa trafia na policje za udostepnianie bez zgody nagrywającego więc prosze to usunącć bo sprawa jest właśnie w toku .

    1. Co. Wstyd Ci za głupotę swoją i Grażyny? Jak można być tak bezmyślnym i stwarzać celowo zagrożenie dla innych. To tak jak by jechać autem i wymuszać wypadek…
      Takie rzeczy tylko w Polsce.
      Będąc w Hiszpanii jechałem busem za hulajnoga. Nikt nikogo nie wyprzedzał nikt nie miał pretensji ze przez to cały ruch odbywa się wolniej itp.
      U nas takie zgorzkniałe społeczeństwo co to potrafi tylko na złość robić.
      Jak nigdy nikomu złe nie życzę to naprawdę w tym przypadku a żeby wam się te rowery rozjebaly w mak i to przy najwyższej prędkości jaka udaje się tym spasionym dupskiem osiągnąć.

  6. Jedno pytanie jak poruszający się na hulajnodze będzie pokazywał zmianę kierunku bo przy tej prędkości i tej śmieszniej kierowniczki będzie dużo wypadków

  7. Łódź to stan umysłu także nie ma się co dziwic ale swoją drogą ta “kobieta” na tym rowerze to naprawdę tępa dzida.

  8. Raczej od swięta korzystałem z dróg rowerowych i w tym roku naszlo mnie na jazde hulajnogą elektryczna. Wystarczylo mi kilka dni jazdy i mam już zdanie o rowerzystach. Rowerzysci to najgorsze scierwo. Jezdzac po sciezkach rowerowych nie ma co się obawiać samochodów przecinając ulice tylko trzeba sie obawiać rowerzystow którzy nie myślą i nie mają pojecia o niczym.Klapki na oczy i jazda-tak wygląda rowerzysta.

  9. Tiaa… rowerzysta ma sygnalizować skręt wedle obowiązujących przepisów, hulanogista, będzie mógł jechać po ścieżce jak rowerzysta i teraz chcę zobaczyć jak wyprzedzając obraca się w lewą stronę, wyciąga rękę i się nie wypier*. Podczas gdy w mieście można tam jeździć 50km/h i szosowcy często tak jeżdżą, bo tam obowiązują przepisy o ruchu drogowym. Wjebcie nam jeszcze wózki, dzieci bez kart rowerowych, biegaczy i cholera wie co jeszcze i pytajcie, czemu nie jeździmy ścieżkami.

  10. Wiecie co niemiec zrobił żeby ograniczyć to badziewie jakim są hulajnogi elektryczne. Było tyle wypadków przez tych debili że teraz muszą posiadać tablicę rejestracyjną która informuje o ubezpieczeniu tegoż że jakże badziewnego i wkurw…cego pojazdu. brawo dla niemców.

    1. jesteś w błędzie tablica rejestracyjna owszem informuje o tym iz pojazd ma zawarte ubezpieczenie w tym wypadku e/hulajnoga co oznacza ze mogą uczestniczyć w ruchu drogowym do czego jest wymagana również homologacja a nie wszystkie e/hulajnogi ją posiadają co za tym idzie nie wszystkie mogą się poruszać po drogach , mowa tu oczywiście o Niemczech

  11. Gdybyś używał mózgu , to zrozumiałbyś co chciał przekazać autor tamtej wypowiedzi.

    Co z tego że mu na ścieżce z kostki jaja wytłukło. Ma ścieżkę rowerową to niech po niej jedzie, a jak mu niekonfortowo na ścieżce z kostki, to niech złoży zażalenie do burmistrza, może zrobią asfaltową.

  12. Ja akurat nie miałem problemu z rowerzystami jadąc hulajnogą po ścieżce rowerzysta jadąc z tyłu nawet zwolnił i jak chciał mnie wyprzedzić powiedział Ci co tak wyolbrzymiają to powinni się zaznajomić z przepisami że osoba poruszająca się hulajnogą czyli UTO jest dalej osobą pieszą i poruszając się po przejściu przez ulicę może przejechać tylko po pasach lub nawet bezpiecznie zejść i przejść pieszo, uświadomił mi to policjant jak na przejściu jadąc właśnie ową ścieżką potrącił mnie samochód na środku przejścia czyli w osi jezdni nie ustępując pierwszeństwa pieszemu z UTO (hulajnogą)…

  13. Rowerzyści to zakały dróg, podobnie jak ścieżki rowerowe które powodują dla wszystkich zagrożenie. Rower przejeżdża z prędkością 20 km/h przez ulice, a ty uważaj bo ma pierwszeństwo. Wielu faktycznie nie kuma podstawowych zasad. Niedaleko mnie jadą ścieżką długą na kilka kilometrów, na ścieżce są strzałki w którym kierunku biegnie ruch, a ci klasycznie pod prąd. Ile razy już widziałem jak auto mało nie przywaliło w rower, ale oczywiście rowerzysta oburzony.

    Co do przepisów to naprawdę nie wiem czy zajmują się politycy i za co biorą pieniądze? Napisanie takiej ustawy można zrobić w klika dni, na kartce A4, prosto i zwięźle. To że ta ustawa jeszcze nie weszła nie znaczy że jest zła i myślę że powinniśmy jednak stosować jej założenia bo są słuszne. Podobnie jak powinniśmy stosować korytarz życia czy jazdę na suwak zanim weszły i nim przepisy.

Comments are closed.